pondělí 25. srpna 2008

Ze zmęczenia padłem na łeb!

Sierpień się kończy, a ja zauważyłem, że za cały miesiąc nie napisałem ani jednego wpisu na moje strony internetowe. Więc trzeba poprawić stan i powiedzieć trzema zdaniami, co takiego ciekawego w moim życiu zaszło.

Doczytałem książki: Wickham Steed - Diktatura a demkracie; Padraic Kenney - Karneval Revoluce. Střední Evropa 1989. Recenzja tej ostaniej pojawi się może w internecie na stronach http://cish.bloger.cz. Jednak ważnym wydarzeniem ostatnich dwu tygodni (i to było powodem tego, że proprostu nie miałem czas tutaj zajrzeć) była moja praca fizyczna na domu rodzinnym w Karwinie. Prace remontowe w sypialni i pokoju gościnnym były przez ostatnie dwa tygodnie na dziennym porządku. Mówiąc po naszymu..zeszkrobalimy stare malby, zafugowali dziury a praskliny a wymalowali. Może nam to trwało zbyt długo, ale w prawdzie byłem na większość robót sam.

Teraz już jednak jest wszystko wporządku i mieszkamy, jak przed remontem. Zostały jednak małe doróbki - jak obrazy powiesić, dywany nowe kupić itp.

W najbliższych dniach mnie czeka odjazd do Olomouca, gdzie zostane zapisany na pierwszy rok studiów programu magisterskiego historii, pobęde z ukochaną, no i w poniedziałem będę mieć wykład nt. roku 1938 na Zaolziu w ZG PZKO. Wszystich zapraszam!!!
Okomentovat