středa 22. dubna 2009

Odcinek 36.: Imprezowa tramwaj..

Zdecydowałem po przeleżanym popołudniu nad książkami, że pójdę na chwile na spacerek..na taki króciutku, bo gdzie tu wieczorem iść samemu, nie mając kumpli na piwo:-(

Kraków jest fascynujące miasto i każdym dniem dla mnie przygotowywuje nowe i nowe niespodzianki:-) Jest to duże miasto i nie jest w żaden zposób zaskakujące, że ma sieć tramwaji. Ułatwia to przemieszczanie w centrum miasta (w jego szerszym znaczeniu). Co mnie ale zadziwiło i zaskoczyło, kiedy szedłem koło szyn tramwajowych, to zobaczyłem żółtą tramwaj. Na tym by nie było nic ciekawego, gdyby w miejscu, gdzie jest zazwyczaj napisany numer połączenia i przystanek końcowy, było napisane słowo IMPREZKA:-) cool tram! W pełni osadzony bawiącymi się ludźmi z drinkami w ręku, muzyka... no, ciekawe.. może mi się uda wsiąść, zobaczymy?!

Nigdy w życiu niczego takiego nie widziałem, myślę, że by to było fajne mieć w Ołomuńcu taki oto tramwaj!!! To by ale była imprezka na kołach:-):-):-)
Okomentovat