sobota 30. května 2009

Odcinek 56.: dzień sportowy UJ

W czwartek zauważyłem na gazetce w akademiku, że dzisiaj jest dzien sportowy UJ. No, pomyślałem, że to będzie dobra okazja jak spędzić część dnia. Na pierwszym roku na UJ (przynajmniej w Instytucie Historii, jak miałem możliwość rozmawiać) jest obowiązkowy WF (tělocvik). Trudno mi powiedzieć, czy dobrze, że tego w Ołomuńcu nie ma. 

Wg hramonogramu miały się dzisiaj odbyć mecze finałowe koszykówki, siatkówki i piłki nożnej. Interesowało mnie jak różni się dzień sportowy UJ od UP. Chociaż nie znam organizacyjnie ani jednej akcji (tylko jako widz), to wychodzę z założenia, iż oba dnie mają podobną atmosferę i (nie)sprawność organizacyjną. Najbardzej zaangażowano są studenci-sportowcy oraz ich trenerzy. Widzów jest o wiele, wiele mniej, a to szkoda. 

Niemniej było ciekawie. Ze względu na brak ławeczki, bo obie sale sportowe są dosyć małe, widziałem tylko cztery mecze w całości - koszówkę mężczyzn i kobiet oraz siatkówkę mężczyz i kobiet. Chwilowo oglądałem mecz piłki nożnej, ale ta gra mnie nie przyciąga zbytnio.
Okomentovat